Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kellie Maloney. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Kellie Maloney. Pokaż wszystkie posty

sobota, 16 sierpnia 2014

27. Boks i teatr

Mój coming out był wypadkową wielu przemyśleń i wsparcia najbliższej osoby. Wsparcie jest najważniejsze. Wypłynąć samemu „na suchego przestwór oceanu” jest trudno i może skończyć się źle. Bliska osoba pełni na początku rolę chusteczki, w którą się wypłakujemy, i motywuje nas do dalszej walki na ringu, gdy wracamy „z ulicy” z workiem przeżyć, obelg i niepewności.